poniedziałek, 4 czerwca 2012

Orzechowe makaroniki z nutellą

Zakochałam się w tych maleńkich, słodkich, francuskich ciasteczkach. Są niezwykle fotogeniczne, wbrew pozorom, nie wymagają wielkiego nakładu pracy, fakt są wymagające (a to pogoda nie taka, a to jajka nieświeże...) ale warto nawet dla nich ponieść porażkę w kuchni. To moje drugie makaroniki, nie są idealne - ale smakują fantastycznie, polecam miłośnikom czekoladek Ferrero Rocher:).



Na około 14 sztuk makaroników potrzebujemy:
75 g orzechów laskowych bez skórek
125 cukru pudru
2 białka z dużych jaj (najlepiej białka wysuszyć, czyli oddzielić od żółtek, przykryć folią spożywczą i odstawić (nie do lodówki) na max.48 godzin, kilka godzin też nie jest złe:))
1 łyżka cukru



Przygotowanie:
W blenderze zmiel cukier puder i orzechy na drobny pył, przesyp do miski upewniając się, że nie ma tam żadnych grudek. W misie miksera ubij białka na puszystą masę (ubijaj przez około 3 minuty), po czym dodaj łyżkę cukru i ubijaj tak długo, aż otrzymasz błyszczącą, sztywną masę. Ubite białka przełóż do mieszanki cukru i orzechów i wymieszaj delikatnie, ale dokładnie łyżką.
Gotową masę przełóż do rękawa cukierniczego i wyciskaj na uprzednio przygotowaną blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. 
Warto też wcześniej narysować sobie na kawałku większego papieru kółeczka o średnicy 2.5 - 3 cm oddalone od siebie o 3 cm. Taki papier kładziemy pod papier do pieczenia, i według narysowanego wzoru wyciskamy nasze makaroniki, po czym delikatnie go przed pieczeniem wysuwamy.
Gotowe ciasteczka odstaw na około godzinę (w niedeszczowy dzień powinno wystarczyć 15 minut) w suche miejsce, żeby na zewnątrz utworzyła się cieńka skorupka. Tak przygotowane, piecz przez około 15 -  20 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 160 - 170 stopni. Upieczone makaroniki przestudź, po czym nakładaj na nie krem, układając jedną "muszelkę" na drugiej. Gotowe ciasteczka włóż do pojemnika, zamknij szczelnie i poślij na kilka godzin do lodówki, wyciągnij godzinę przez ich spożywaniem.



Krem:
30 g orzechów laskowych zmielonych
około 120 g nutelli
Wszystko razem wymieszaj i dla łatwiejszego rozprowadzania, włóż na kilkadziesiąc sekund do mikrofalówki.


13 komentarzy:

  1. Wszystko co z nutellą i orzechami laskowymi jest wg mnie pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie, że wyglądają idealnie;)Ja jeszcze nie robiłam tych pyszności, ale myślę, że jak na drugi raz to wyszły świetnie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. super wyglądają :) mi niestety, mimo usilnych prób, takie nie wychodzą :(

    OdpowiedzUsuń
  4. ja po pierwszej makaronikowej porażce miałam długa przerwę, ale teraz już chyba zła passa minęła i wychodzą mi wszystkie. :D a takie z nutellą kuszą wyjątkowo!

    OdpowiedzUsuń
  5. szukałam czegos podobnego !!!! Rewelacja !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. mówisz, że nie są idealne? są prześliczne.

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję pięknie!asieju,są pyszne ale wydaje mi się,że trochę za długo pieczone,niemniej jednak to jest do dopracowania:)

    OdpowiedzUsuń
  8. fotogeniczne to z pewnością są, bo zdjęcia tak kuszą, że z miejsca mam chęć spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo porządne makaroniki, a do tego całkiem fotogeniczne :-) Ja się szykuję, żeby w końcu spróbować zrobić własne, na razie przygotowuję się psychicznie :-)Chciałabym, żeby mi takie wyszły. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. potrafisz określić ile mniej więcej wyjdzie sztuk z tej porcji? :)

    pozdrawiam,
    Ula

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście dopiero teraz zauważyłam,że jest to napisane :P

      Usuń