środa, 7 grudnia 2011

Lebkuchen

Za oknem zawierucha, niestety do śniegu nam daleko, ale czuć w powietrzu, że już zima. Konieczność upieczenia pierniczków przyszła naturalnie, pozatym chciałam wypróbować je jeszcze przed świętami, żeby mieć pewność, że będą nam smakować. Są pyszne, mocno miodowe i...cytrusowe. Tą ostatnią cechę zamierzam wyeliminować przy następnym pieczeniu. Do swoich ciastek dodałam startą skórkę z cytryny i dzieci niezbyt chętnie po nie sięgały. Być może skórka kandyzowana dałaby inny efekt, ale nie miałam okazji znaleźć jej w sklepie. Niemniej jednak, dziś powtórka z pieczenia!:)
Przepis znaleziony jak zwykle na blogu Moje Wypieki (klik). Polecam gorąco!



Już nie mogę doczekać się Świąt, a Wy???

9 komentarzy:

  1. Ja również. Twoje ciasteczka wyglądają znakomicie. Aż chce się sięgnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam te pierniczki! A twoje slicznie wygladaja z tymi gwiazdkami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę je po raz enty. Wyglądają cudownie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam te pierniczki!!! u mnie z pewnością też się pojawią :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze - zdecydowanie ma się ochotę po nie sięgnąć!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czuję Święta, patrząc na Twoje pierniczki :) ślicznie je przystroiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam te ciasteczka! http://wkuchniuli.blogspot.com/2012/12/pierniki-lebkuchen.html

    OdpowiedzUsuń