środa, 28 września 2011

Chlebek bananowy (wg The Hummingbird Bakery)

Jest w Londynie znana ponoć na cały kraj cukiernia - The Hummingbird Bakery. Nie miałam jeszcze przyjemności jej odwiedzić, ale kiedy następny raz pojadę do Wielkiego Miasta, zajrzę tam koniecznie! Wypieki pod znakiem kolibra są znane przede wszystkim z pysznych babeczek (cupcakes). Kiedy moja koleżanka, poleciła książkę z przepisami The Hummingbird Bakery, podjęłam szybką decyzję o kupnie, wiedziałam, że tutaj nie ma mowy o jakiejś "wtopie". Póki co, nie myliłam się i przepisów z tej serii będzie więcej. Dziś pyszny, idealnie słodki chlebek bananowy. Zapraszam!


Składniki:
270 g miękkiego, jasnego, brązowego cukru
2 jajka
200 g zgniecionych bananów (u mnie to były 2 dość spore banany, zgniotłam je tłuczkiem do ziemniaków)
280 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka imbiru
140 g stopionego masła


Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni i przygotowujemy foremkę o wymiarach 23 na 13 cm.
Do miski wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cynamon i imbir. Odstawiamy na bok.
W drugim naczyniu ucieramy przez kilka minut jajka z cukrem, następnie dodajemy banany i ucieramy masę.
Stopniowo dodajemy do masy jajecznej suche składniki, kiedy wszystko jest dobrze wymieszane, powoli wlewamy stopione, lekko przestudzone masło i ucieramy jeszcze kilka minut, aż masa będzie gładka. Gotowe ciasto przelewamy do foremki i pieczemy przez około 1 godzinę (do suchego patyczka).
Smacznego!Moim dzieciom smakowało wyjątkowo:).


8 komentarzy:

  1. Fantastycznie wygląda ten chlebek, chcę więcej takich pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmm... Chlebek bananowy... Jak smakuje tak jak wygląda, to chce kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy przepis. Mam sporo bananów, które jakoś dzieciom przestały nagle smakować więc chętnie spróbuję upiec taki chlebek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Za bananowy zabieram się od dłuższego już czasu. Twój wygląda bardzo smakowicie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sylvio,pyszności będzie więcej,obiecuję:) dziękuję wszystkim za komentarze!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pyszny, zniknął do ostatniego okruszka i dopominali się jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem w trakcie lektury całego archiwum Twego bloga, baaaardzo smakowicie i ładnie! Chłonę zdjęcia i fajne przepisy :) Chlebek sobie zapisałam, podoba mi się dodatek maku. Pozdrowienia~!

    OdpowiedzUsuń
  8. WItaj Aniu,muszę przyznać,że czuję się zaszczycona,że do mnie zajrzałaś!Może tylko małe rozczarowanie-w tym chlebku nie ma maku,z tego co pamiętam,to po prostu banany były mocno dojrzałe i tak to wygląda:) jeśli upieczesz,życzę smacznego!

    OdpowiedzUsuń